|
www.sax.fora.pl forum saksofonowe
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Menthor30
Dołączył: 14 Lut 2013
Posty: 723
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łódzkie
|
Wysłany: Wto 21:38, 10 Mar 2015 Temat postu: |
|
|
Jest taka odwieczna zasada : aby "lac wodę" trzeba miec cholernie dobrą pamięc, ale prędzej czy później i tak się wyjaśni. Mamy na forum coś takiego jak " Pochwal się swoim nagraniem" i wszystko w temacie, po co bajerowac jakim to się jest zaje***tym - mamy tu znawców którzy bez problemu wychwycą geniuszy
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Amator
Dołączył: 10 Sty 2015
Posty: 173
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 19:40, 11 Mar 2015 Temat postu: |
|
|
mirek napisał: | Hehe... bmvip jak max kolonko.... się nie certoli i mówi jak jest..... |
mirek jak to jest że taki stary gościu jak bmvip nie potrafi czytać ze zrozumieniem? Przecież nad brzmieniem saksofonu pracuje się całe życie. A ja napisałem wyraźnie że nie piszczą mi dźwięki, że wszystkie są solidnie podparte przeponą (wszystkie odpalają jak trzeba) i brzmienie nie ma tutaj nic do rzeczy. Więc pisząc że muszę ogarnąć podstawową skalę saksofonu miałem na myśli że chce osiągnąć lepsze brzmienie bo na to potrzeba czasu a dopiero potem mogę się zająć multiphonics itp. Ostatnio rozmawiałem z zagranicznym jazzmanem i on pomimo 30 lat grania nadal pracuje nad brzmieniem, ćwiczy progresje, ćwiczy słuch ale już nie analizuje solówek wielkich mistrzów jak kiedyś a zrobił ich za młodu około 30 a mogłoby się wydawać że taki rasowy jazzman pewnie zrobił ich z 200 czy nawet 500 Dlatego jak ktoś przeczyta to co wcześniej napisałem ze zrozumieniem to zobaczy że moje umiejętności to tylko podstawy z podstaw nic poza tym. Cieszę się tylko że nauka nut i ich czytanie z instrumentem nie stanowi dla mnie większego problemu ale to tylko zbieg okoliczności to tak jak ze staniem na rękach - ktoś za pierwszym razem chodzi na rękach a ktoś dopiero po dłuższym treningu. Nie mam absolutnego słuchu bo jak każdy wie to on przeszkadza w grze na saksofonie bo on transponuje. Zanim wziąłem saksofon do ręki to najpierw nauczyłem się teorii i brzmienia podstawowych akordów i to na pewno ułatwiło mi bardzo zbudowanie świadomości każdego dźwięku na saksofonie i nie ma w tym niczego zaskakującego. Wszyscy zapominają o codziennym treningu słuchu dlatego jest tak mało muzyków w dzisiejszym świecie bo jak masz wiedzieć jak brzmi każdy dźwięk Twojego saksofonu jak nie grasz na nim dźwięków i nie wsłuchujesz się w nie w różnych konfiguracjach z innymi? Zamiast dobrego czytania nut wolałbym jednak nie znać nut a bez wysiłku budować piękne solówki i mieć milion pomysłów na dobrze brzmiące progresje akordów i ciągłą ich niepowtarzalność za każdym razem kiedy bym je zagrał.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
bmvip
Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 1967
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 40 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wejherowo/woj.pomorskie
|
Wysłany: Śro 20:55, 11 Mar 2015 Temat postu: |
|
|
Amator napisał: | mirek napisał: | Hehe... bmvip jak max kolonko.... się nie certoli i mówi jak jest..... |
mirek jak to jest że taki stary gościu jak bmvip nie potrafi czytać ze zrozumieniem? Przecież nad brzmieniem saksofonu pracuje się całe życie. A ja napisałem wyraźnie że nie piszczą mi dźwięki, że wszystkie są solidnie podparte przeponą (wszystkie odpalają jak trzeba) i brzmienie nie ma tutaj nic do rzeczy. Więc pisząc że muszę ogarnąć podstawową skalę saksofonu miałem na myśli że chce osiągnąć lepsze brzmienie bo na to potrzeba czasu a dopiero potem mogę się zająć multiphonics itp. Ostatnio rozmawiałem z zagranicznym jazzmanem i on pomimo 30 lat grania nadal pracuje nad brzmieniem, ćwiczy progresje, ćwiczy słuch ale już nie analizuje solówek wielkich mistrzów jak kiedyś a zrobił ich za młodu około 30 a mogłoby się wydawać że taki rasowy jazzman pewnie zrobił ich z 200 czy nawet 500 Dlatego jak ktoś przeczyta to co wcześniej napisałem ze zrozumieniem to zobaczy że moje umiejętności to tylko podstawy z podstaw nic poza tym. Cieszę się tylko że nauka nut i ich czytanie z instrumentem nie stanowi dla mnie większego problemu ale to tylko zbieg okoliczności to tak jak ze staniem na rękach - ktoś za pierwszym razem chodzi na rękach a ktoś dopiero po dłuższym treningu. Nie mam absolutnego słuchu bo jak każdy wie to on przeszkadza w grze na saksofonie bo on transponuje. Zanim wziąłem saksofon do ręki to najpierw nauczyłem się teorii i brzmienia podstawowych akordów i to na pewno ułatwiło mi bardzo zbudowanie świadomości każdego dźwięku na saksofonie i nie ma w tym niczego zaskakującego. Wszyscy zapominają o codziennym treningu słuchu dlatego jest tak mało muzyków w dzisiejszym świecie bo jak masz wiedzieć jak brzmi każdy dźwięk Twojego saksofonu jak nie grasz na nim dźwięków i nie wsłuchujesz się w nie w różnych konfiguracjach z innymi? Zamiast dobrego czytania nut wolałbym jednak nie znać nut a bez wysiłku budować piękne solówki i mieć milion pomysłów na dobrze brzmiące progresje akordów i ciągłą ich niepowtarzalność za każdym razem kiedy bym je zagrał. |
Koleżko ja Ci nie ubliżam to po pierwsze, po drugie mało istotne jest to co masz na myśli bo w chwili obecnej szukasz wygodnego wyjścia z sytuacji nie wygodnej, po trzecie cokolwiek byś nie filozofował to pół roku obcowania z saksofonem nawet dla geniusza z absolutnym słuchem jest jedynie raczkowaniem, wreszcie po czwarte to odczuwam wyraźnie antypatię Twojego brata przekazywaną poprzez Ciebie w stosunku do mnie.
Pytanie - jaki jest Twój cel na tym forum ???
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Amator
Dołączył: 10 Sty 2015
Posty: 173
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 21:47, 11 Mar 2015 Temat postu: |
|
|
bmvip czym ja Ci niby ubliżam? To że jesteś stary? - przecież to oznacza tylko Twój dojrzały wiek a nie ubliżenie komuś. Ludzie się dzielą na ludzi młodych w średnim wieku i starych - co w tym ubliżającego?
Gdybyś przeczytał ze zrozumieniem to byś wiedział że ja napisałem o raczkowaniu bo te umiejętności które posiadam to nie jest jakieś wielkie halo. Według Ciebie po pół roku nie można czytać nut, mieć świadomości dźwięków swojego saksofonu oraz nie mieć problemów z wydobywaniem wszystkich dźwięków? Jeśli tak to zastanów się co Ty robisz na tym forum bo zachowujesz się poniżej kultury osobistej.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Menthor30
Dołączył: 14 Lut 2013
Posty: 723
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łódzkie
|
Wysłany: Śro 22:28, 11 Mar 2015 Temat postu: |
|
|
Może tak powrót do tematu , a pogadac to można w innym miejscu.Staje się normalne że tematy albo kończą się sporem , albo całkowitą zmianą wątku
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Tomitt
Dołączył: 22 Wrz 2010
Posty: 101
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: Śro 22:46, 11 Mar 2015 Temat postu: |
|
|
No właśnie, nie ma się o co kłócić Faktycznie, powinienem więcej ćwiczyć na alcie aby sound się rozwinął. Otwarcie nie ma tutaj znaczenia.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
jaro3220
Dołączył: 04 Sty 2011
Posty: 178
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Zgorzelec
|
Wysłany: Czw 14:33, 12 Mar 2015 Temat postu: |
|
|
w ramach powrotu do tematu ktoś wie jak ma się otwarcie alta i barytonu??
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Żubr
Dołączył: 20 Maj 2013
Posty: 980
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 8 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 10:31, 13 Mar 2015 Temat postu: |
|
|
tak, oftop się zrobił spory :p ja tylko dopisze, że to nie brat Chestera, tylko Chester - ja mogę dać swojego brata i wątpię, żebyście zobaczyli podobieństwo w pisowni, budowaniu zdań i w ogóle.. o reszcie nie mówiąc nawet . Po drugie nikt nie da rady ćwiczyć od początku grania na saksie po 12-14 godzin jak nie miał nigdy styczności z tym instrumentem. Tak samo jak nie dasz rady przeboksować 10-12 rund, gdy zaczynasz treningi bokserskie To wszystko bajki co do spisywania ze słuchu wszystkiego to się zgadzam. Tak powinno być, nuty najlepiej wywalić do śmieci. Ewentualnie tylko tak do pogrania czasem mieć, żeby nie zapomnieć jak się gra z nut hehe
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Żubr dnia Pią 10:39, 13 Mar 2015, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Amator
Dołączył: 10 Sty 2015
Posty: 173
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 12:38, 13 Mar 2015 Temat postu: |
|
|
Jak można wstawić nagrany kawałek muzyczny tutaj? Soundcloud nie wiem gdzie jest opcja wstawiania swoich nagrań może znacie coś odpowiedniego? YT odpada bo automatycznie robi mi powiązanie z google + co mi nie odpowiada.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Amator
Dołączył: 10 Sty 2015
Posty: 173
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 12:54, 13 Mar 2015 Temat postu: |
|
|
Żubr napisał: | tak, oftop się zrobił spory :p ja tylko dopisze, że to nie brat Chestera, tylko Chester - ja mogę dać swojego brata i wątpię, żebyście zobaczyli podobieństwo w pisowni, budowaniu zdań i w ogóle.. o reszcie nie mówiąc nawet . Po drugie nikt nie da rady ćwiczyć od początku grania na saksie po 12-14 godzin jak nie miał nigdy styczności z tym instrumentem. Tak samo jak nie dasz rady przeboksować 10-12 rund, gdy zaczynasz treningi bokserskie To wszystko bajki co do spisywania ze słuchu wszystkiego to się zgadzam. Tak powinno być, nuty najlepiej wywalić do śmieci. Ewentualnie tylko tak do pogrania czasem mieć, żeby nie zapomnieć jak się gra z nut hehe |
Co ma Twój brat do mojego? Jeśli widzisz podobieństwo to zrób analizę i przestaw ją wszystkim dokładnie gdzie widzisz te podobieństwa. Zgadzam się jedynie z podobnym podejściem do muzyki lub uderzająco podobnym. Ale to chyba nic dziwnego jeśli ma się brata bliźniaka?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Żubr
Dołączył: 20 Maj 2013
Posty: 980
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 8 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 15:55, 13 Mar 2015 Temat postu: |
|
|
Ty powinieneś mieć lekarza i to dobrego.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
jacob13th
Dołączył: 13 Cze 2013
Posty: 142
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Nowy Sącz/Kraków
|
Wysłany: Sob 10:14, 14 Mar 2015 Temat postu: |
|
|
Tomitt a próbowałeś innego ustnika? Inna marka, etc.
Grałem ostatnio na kilku ustnikach, m.in. na Vandorenie V16 A8 (0.83). Być może to tylko moje odczucia, ale wyraźnie odstawał w górnym rejestrze od mojego Lakey'a - o ile w dole brzmiał fajnie, to wchodząc powyżej górnego A dźwięk stawał się przytłumiony. Zdziwiło mnie to, bo znacznie lepiej chodził w całej skali ebonitowy Meyer 6. Ale być może są to tylko moje subiektywne odczucia
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
mirek
Dołączył: 23 Sie 2013
Posty: 766
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 15 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 11:34, 16 Mar 2015 Temat postu: |
|
|
W Vandorenie V16 A8 góra przytłumiona? Masz wersję S czy M? Tutaj gram na A8 w wersji S, góra na pewno nie jest przytłumiona. Posłuchaj..
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez mirek dnia Pon 12:03, 16 Mar 2015, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
jacob13th
Dołączył: 13 Cze 2013
Posty: 142
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Nowy Sącz/Kraków
|
Wysłany: Pon 19:30, 16 Mar 2015 Temat postu: |
|
|
Testowałem tylko, na 99% wersja M. Może źle to ująłem - w porównaniu z Claude Lakey albo Beechlerem Bellite góra wchodziła znacznie ciężej i była bardziej "skupiona". Wszystkie testowane na zielonej Javie 2,5.
mirek - zawodowo, nie godzien jestem zapewne czyścić Twojej Yani A tak z ciekawości - jaki stroik?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
mirek
Dołączył: 23 Sie 2013
Posty: 766
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 15 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 20:55, 16 Mar 2015 Temat postu: |
|
|
Tak na marginesie, Kirk Whalum gra też na alcie i właśnie na V16 ale A6M czyli ze średnią komorą a nie S czyli małą komorą. Oczywiście główny jego instrument to tenor a tam gra na ebonitowym V16 T8 (na tenorze nie ma wersji M czy S za to jest wersja metal). Jego dźwięk zawsze był dla mnie wielką inspiracją. Tajemnica to bardzo twardy stroik Vandoren V16 o numerze aż 4.0 przy odchyleniu 8. Trzeba mieć silną przeponę. To co zaleca Vandoren do jego ustnika to 2,5 do max 3.5. Ja gram akurat na średnio twardych stroikach czyli okolice 2,5... mam większy komfort grania ale trudniej na tej twardości stroika uzyskać interesujący dźwięk. Coś za coś czyli niestety kompromis. Zbyt mało ćwiczę żeby się szarpać na twardość np 4.0. Mam już A8S a teraz jeszcze chcę kupić A8M. W ogóle mam całą listę ustników do kupienia. Choruję na ustniki Ishimori i oczywiście jakiś dobry vintage Selmer Soloist....
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|