 |
www.sax.fora.pl forum saksofonowe
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
kael82
Dołączył: 07 Gru 2010
Posty: 317
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: kujawsko - pomorskie
|
Wysłany: Czw 0:52, 24 Lut 2011 Temat postu: |
|
|
Borys2, jeśli pozwolisz to wejdę Ci nieco w paradę i podepnę się pod Twój temat co by nie śmiecić na forum
Okazało się, że i ja będę musiał chyba rozejrzeć się za jakimś instrumentem bo mój tenor Arnolds & Sons chyba wyzionął ducha. Po jakimś miesiącu od ostatniego grania wyjąłem go z futerału, zaczynam grać a tu niespodzianka - niemiła oczywiście: saksofon kompletnie nie stroi. po chwili zapinam tuner, sprawdzam i oczom nie wierzę - odchylenia w oktawach od około ćwierć tonu do pół tonu. Od samego początku nie stroił idealnie, jednak teraz to totalna porażka
W związku z tym, że jakikolwiek remont jest chyba nieopłacalny to chyba lepiej będzie dorzucić pare złotych i coś zakupić używanego, ale w miarę pewnego do ogrania chałtury (przede wszystkim w miarę strojnego). Znalazłem kilka ciekawych ofert (jak na kwotę do 2000zł), m.in.
1. Buffet Evette - Schaeffer z lat około 1919-1920 po remoncie (wymiana poduch, sprężynek, regulacja mechaniki), saksofon ma zdjęty lakier - cena 2000zł,
2. B&S - wymienione jakiś czas temu poduszki, w komplecie nowy ustnik Otto Link ebonit (mimo że mam swojego Lakeya to zawsze jakaś alternatywa ) - cena 1800zł,
3. Jupiter JTS-687 (9-cio letni) - cena 2100zł.
Wrzućcie swoje 3 grosze jeśli chodzi o wymienione instrumenty jeśli mieliście z nimi kiedykolwiek do czynienia. A może jeszcze podrzucicie jakiś inny pomysł na instrument, którym warto się zainteresować
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
bmvip
Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 1967
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 40 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wejherowo/woj.pomorskie
|
Wysłany: Czw 8:12, 24 Lut 2011 Temat postu: |
|
|
Jupiter 9 letni to na 100% będzie wymagał naprawy i wymiany poduszek, B&S jak jest dobrze zrobiony to solidny i niezawodny sprzęt, a ten Buffet to dobre dla kolekcjonera, stara nie wygodna mechanika, na pewno dobrze brzmi ale jest nie wygodny.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
kael82
Dołączył: 07 Gru 2010
Posty: 317
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: kujawsko - pomorskie
|
Wysłany: Czw 15:00, 24 Lut 2011 Temat postu: |
|
|
No właśnie tez mi to przeszło przez myśl, że taki klasyk jak Buffet Evette - Schaeffer będzie trochę niewygodny, choć z drugiej strony taki rasowo brzmiący sax na chałturkę może i byłby niezły - no coś kosztem czegoś.
Ten B&S trochę daleko ode mnie bo aż z Lublina, a chciałbym go najpierw ograć przed zakupem - wiadomo. Poza tym ma delikatnie wgniecione kolanko od spodniej strony i chyba był lutowany strażnik klapy C.
Jupiter niby też remontowany, ale co, jak i gdzie - tego jeszcze się nie dowiedziałem.
No nic...
Będę obserwował różne źródła ewentualnych zakupów i być może pojawi się jeszcze coś wartego zainteresowania za niewielkie pieniądze.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez kael82 dnia Czw 15:01, 24 Lut 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
kris7
Dołączył: 21 Paź 2010
Posty: 309
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 9 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 20:05, 24 Lut 2011 Temat postu: |
|
|
kael82 napisał: |
...Ten B&S trochę daleko ode mnie bo aż z Lublina, a chciałbym go najpierw ograć przed zakupem - wiadomo. Poza tym ma delikatnie wgniecione kolanko od spodniej strony i chyba był lutowany strażnik klapy C.
.... |
Jak zależy Ci i dasz namiary to mogę zasięgnąć języka w sprawie tego B&Sa, jestem w sumie z Lublina
Ale może coś bardziej interesującego znajdziesz..
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
bmvip
Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 1967
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 40 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wejherowo/woj.pomorskie
|
Wysłany: Czw 20:57, 24 Lut 2011 Temat postu: |
|
|
Może interesuje Cię rasowa rura za 4tys.? Będę miał na sprzedaż tenor Rampone Cazzani R1 - Jazz ze srebrną fajką, jest obecnie w remoncie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
kael82
Dołączył: 07 Gru 2010
Posty: 317
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: kujawsko - pomorskie
|
Wysłany: Czw 21:40, 24 Lut 2011 Temat postu: |
|
|
Rampone Cazzani to trochę za drogi sprzęt jak na mój obecny budżet - ale fakt, że to rasowa "konewka". Myślę, że jakieś 4-5 tygodni temu bym się skusił, bo w sumie wahałem się z zakupem saksofonu do samego końca i ostatecznie wybrałem alt YAS62. Gdybyś może miał coś takiego w okolicach 2000zł do ogrania chałturki to byłbym zainteresowany.
Kris... Nie chcę Ci zawracać gitary bo każdy z nas ma na codzień i tak pełne ręce roboty. Ewentualnie jakbym naprawdę nic nie znalazł ciekawszego gdzieś bliżej to może wtedy jakoś byśmy ogarnęli ten temat. Oczywiście z góry dzięki
_____________________________________________________________
Z tego co do tej pory się dowiedziałem to tylko Buffet jest po takim normalnym remoncie (wymiana poduszek, sprężynek, regulacja mechaniki). Reszta saksofonów miała wymianę poduch co najmniej 6 lat temu i później. Także na dzień dobry trzeba by je wymienić.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez kael82 dnia Czw 22:19, 24 Lut 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
bmvip
Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 1967
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 40 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wejherowo/woj.pomorskie
|
Wysłany: Wto 21:39, 01 Mar 2011 Temat postu: |
|
|
Dobre brzmienie, kiepska intonacja, sax wybitnie nie wygodny, toporna ale trwała mechanika.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Borys2
Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 26
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 17:21, 02 Mar 2011 Temat postu: |
|
|
Widziałem B&S ,które kosztowały poniżej 2000 czy to coś przyzwoitego?a jeśli tak to czy powinienem zwracać uwagę na jakieś modele czy coś?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
bmvip
Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 1967
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 40 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wejherowo/woj.pomorskie
|
Wysłany: Śro 19:54, 02 Mar 2011 Temat postu: |
|
|
B&Sy to solidne i trwałe rury, ale jak każdy sax podstawą jest szczelność. Niedawno jakiś klient na Allegro sprzedawał B&Sa pisząc w opisie że poduszki nowe, natomiast na fotkach było widać jak nakleił te niby nowe poduszki na te stare, to już szczyt głupoty, ale chyba nabywcę na ten wynalazek znalazł, bo zniknął z Allegro.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Borys2
Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 26
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 20:20, 02 Mar 2011 Temat postu: |
|
|
Do jakiej ceny mogę się targować na tenorach b&s? i czy żeby ocenić stan poduszek wystarczy kilka dokładniej zdjęć|?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
kael82
Dołączył: 07 Gru 2010
Posty: 317
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: kujawsko - pomorskie
|
Wysłany: Czw 21:46, 03 Mar 2011 Temat postu: |
|
|
bmvip napisał: | Niedawno jakiś klient na Allegro sprzedawał B&Sa pisząc w opisie że poduszki nowe, natomiast na fotkach było widać jak nakleił te niby nowe poduszki na te stare, to już szczyt głupoty, ale chyba nabywcę na ten wynalazek znalazł, bo zniknął z Allegro. |
Prawie wszyscy piszą, że sax jest jak nowy i nie wymaga żadnych dodatkowych nakładów finansowych.
Pytałem niedawno o 9-letniego Jupitera, gdzie facet napisał, że sax serwisowany, że posiada go od 7 lat i jest jego drugim właścicielem. Gdy padło pytanie: "Kiedy były ostatnio wymieniane poduszki?" to okazało się, że przez te 7 lat nic facet nie dotykał, a poprzedni właściciel wątpię aby po dwóch latach grania wymieniał poduszki. Ale przynajmniej w tym przypadku "plus" za szczerość
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez kael82 dnia Czw 21:48, 03 Mar 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
jaro3220
Dołączył: 04 Sty 2011
Posty: 178
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Zgorzelec
|
Wysłany: Sob 10:09, 05 Mar 2011 Temat postu: |
|
|
kupno saksofonu można porównać do kupna auta- dopiero, gdy sie w niego dmuchnie, okazuje się, co jest z nim nie tak
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
bmvip
Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 1967
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 40 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wejherowo/woj.pomorskie
|
Wysłany: Sob 11:18, 05 Mar 2011 Temat postu: |
|
|
Generalnie lepiej kupować sax z założeniem że jest do remontu, lub kupować sax od sprawdzonego sprzedawcy, lub po remoncie udokumentowanym. To że obcy sprzedawcy na Allegro piszą że sax fajnie gra, dobrze brzmi itp. to nic nie znaczy lub dokładnie znaczy tyle co kupowanie kota w worku. Instrumenty jak w podanym przykładzie 9 letni Jupiter przy którym nic nie robiono - czego można oczekiwać po takim instrumencie, poduszki z racji okresu ekspoloatacji 9 lat nie nadają się już do użytku, to samo dot. podkładek filcowych i korkowych nie wspominając juz o luzach mechaniki po 9 latach eksploatacji, tak więc po prostu sax do kapitalnego remontu. Również często odbiór osobisty i tzw. dmuchnięcie w rurę też niczego nie rozwiązuje, miałem taki przypadek który dot. Jupitera 789 sax wspaniale wyglądał, poduszki były wymienione i rura grała idealnie przez ok 20-30 min. potem zaczynała kiksować, by po następnych 30 min. przestać wogóle grać Okazało się że mechanika była tak zmęczona że klapy w trakcie grania po prostu sie wyginały i odkształcały - przypadek beznadziejny któremu już praktycznie żaden remont nie wiele pomoże, drugi raz trafiłem na podobny przypadek sax Trevor James pięknie wyglądająca rura, poduszki w stanie idealnym i to samo co z Jupiterem. Więc tak naprawdę tak jak z samochodem ważniejszy jest sprzedawca, jego opinia i uczciwość niż marka, stan i wygląd auta.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
kael82
Dołączył: 07 Gru 2010
Posty: 317
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: kujawsko - pomorskie
|
Wysłany: Sob 13:06, 05 Mar 2011 Temat postu: |
|
|
bmvip napisał: | Generalnie lepiej kupować sax z założeniem że jest do remontu, lub kupować sax od sprawdzonego sprzedawcy, lub po remoncie udokumentowanym. To że obcy sprzedawcy na Allegro piszą że sax fajnie gra, dobrze brzmi itp. to nic nie znaczy lub dokładnie znaczy tyle co kupowanie kota w worku. |
Dokładnie. Tylko takich sprzedawców to ze świecą szukać Poza tym niemal wszyscy piszą, że np. 10-letni instrument jest w super stanie, jest po remoncie, wszystko stroi, kryje - po prostu ideał A jeśli pada konkretne pytanie właśnie o remont to się okazuje, że niby poprzedni właściciel coś dłubał przy instrumencie, ale tak naprawdę kiedy, jak, i gdzie - nikt nic nie wie (albo nie chce powiedzieć).
Ostatnio pytałem o kilka saksofonów (co najmniej 5) i tylko w jednym przypadku opis miał pokrycie z tym, co pisał drogą mailową sprzedawca. Ciekawe co by się okazało po dmuchnięciu w instrument Póki co dałem sobie spokój i przestałem się łudzić, że 25-letni B&S, który ostatni remont (jeśli tak można nazwać wymianę poduszek - i to nie wszystkich) przechodził 7-8 lat temu będzie w stanie idealnym jak to ładnie jest napisane w opisie I tu właśnie idealnie pasuje stwierdzenie: używany saksofon kupuj zawsze z założeniem wykonania jego porządnego remontu. Chyba że sprzedawca ma jakieś kwity, że go niedawno wykonał. Inaczej można się rozczarować - to fakt. Takie jest moje zdanie.
bmvip napisał: | Również często odbiór osobisty i tzw. dmuchnięcie w rurę też niczego nie rozwiązuje |
Ja akurat przekonałem się o tym na własnej skórze.
Poza tym uważam, że po zakup używanego saksofonu najlepiej jechać z kimś, kto zna się na rzeczy i przy zakupie instrumentu przede wszystkim zachowa "zimną krew" Tylko nie zawsze taka osoba jest pod ręką. Zresztą odnosi się to nie tylko do zakupu instrumentu.
bmvip napisał: | Więc tak naprawdę tak jak z samochodem ważniejszy jest sprzedawca, jego opinia i uczciwość niż marka, stan i wygląd auta.  |
No dokładnie. Ja kupując swoje obecne auto po miesiącu jego użytkowania wydałem 2500zł na wymianę dwumasowego koła zamachowego, a przy okazji i sprzęgła. A do dziś słyszę jak sprzedawca mało się nie rozpłynął jak powtarzał: "Auto idealne Nic tylko wsiadać i jeździć" No i się przejechałem
Tylko ja jestem taki "miętki" i wyśpiewałem jak z nut przy sprzedaży poprzedniego samochodu wszystko - jak na spowiedzi - co mu dolega. Ale i tak sprzedałem za pierwszym razem Klient faktycznie stwierdził, że szczery jestem
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|